Po każdej kampanii najważniejsze jest podsumowanie

Integralną częścią każdego projektu marketingowego, każdej kampanii promocyjnej jest podsumowanie działań, wyciągnięcie wniosków oraz zaproponowanie dalszych kroków. Daje to z jednej strony obraz osiągniętych efektów, z drugiej – solidną bazę do planowania kolejnych wydarzeń. Dlatego tematem felietonu rezultaty kampanii wielkanocnej pod hasłem „Polska smakuje każdego dnia” zrealizowanej przez dziewięć Funduszy Promocji.

Celem kampanii było rozpoczęcie dyskusji o tym, co jemy na święta Wielkiej Nocy i dlaczego tylko tradycyjne polskie potrawy przygotowane z najlepszych produktów goszczą na naszych stołach jedynie dwa razy w roku. Osią kampanii był film reklamowy, który w emocjonalny sposób przedstawiał jeden z częstych problemów rodzinnych. W fabułę wpleciony został wątek świątecznego, rodzinnego stołu, przy którym najlepiej budować relacje rodzinne.

Garść danych

  • Okres realizacji kampanii – 5–14 kwietnia br.
  • Na kanale YouTube film został obejrzany od początku do końca przez ponad 800 tys. osób. 61% oglądających stanowiły kobiety. Film otrzymał 363 polubienia i 29 kciuków w dół. Dodatkowo spot został udostępniony w ramach mediów społecznościowych (głównie Facebook) ponad 300 razy.
  • Strona polskasmakujekazdegodnia.pl, na której również zamieszczony był film, a także informacje o wszystkich 9 branżach, które sfinansowały kampanię, w okresie trwania kampanii odwiedzona została 32 tys. razy. Średni czas, jaki użytkownicy spędzili na stronie, to nieco ponad minuta, co wskazuje, że czytali opublikowane informacje.
  • Do udziału w kampanii zaproszonych zostało 7  blogerów, którzy na swoich blogach podejmują tematykę kulinarną, zdrowego stylu życia, zdrowej żywności. Łącznie opublikowali ponad 20 różnych artykułów, w których lokowana była informacja o kampanii. Artykuły te przeczytało blisko 400 tys. internautów, którzy zamieścili pod nimi ponad 6,5 tys. polubień i ponad 200 komentarzy.  
  • Dodatkowo w ramach kampanii ukazały się 123 publikacje.

Film, jak i większość działań promujących, został zrealizowany w internecie. Dlaczego? Ponieważ kampania została skierowana do osób aktywnych zawodowo, wybierających zdrowy styl życia, szukających produktów spożywczych wysokiej jakości, świadomych i dojrzałych konsumentów. Z danych dotyczących dostępności internetu w Polsce wynika, że osoby te są grupą najczęściej korzystającą z dostępu do sieci. Co ważne, problematyka zdrowego żywienia ma dla nich coraz większe znaczenie i z efektów kampanii widać, jak nośny jest to temat – został bardzo chętnie podchwycony zarówno przez media tradycyjne, jak i młodsze pokolenie konsumentów, które informacji na temat tego, co jeść, szuka właśnie w internecie. Statystyki poczytności artykułów w blogosferze pokazują, jak wielkie jest zainteresowanie podjętym tematem oraz jak szybko i skutecznie z komunikatem można dotrzeć do grupy docelowej.

Wnioski są dwa. Po pierwsze, tworząc przekazy reklamowe, trzeba uwzględniać potrzeby konsumentów i mieć na uwadze to, że ci coraz częściej szukają informacji, gdzie i jakie produkty spożywcze kupować, by jeść i żyć zdrowo. Polacy zaczynają dbać o swoje zdrowie, uprawiają sport i dlatego potrzebują konkretnych, wysokojakościowych produktów, za które są w stanie więcej płacić. Właśnie o tym trzeba im mówić.

Po drugie, warto decydować się na projekty międzybranżowe i wspólnie docierać do konsumentów. Przecież ci, którzy zaczynają świadomie wybierać zdrowy styl życia i jedzenia kupują zarówno owoce, warzywa, ryby, jak i drób. Ponieważ w jedności siła, projekty, które nie będą dotyczyć branży, ale właśnie stylu życia Polaków i naszej na niego odpowiedzi, będą miały zdecydowanie szersze dotarcie do konsumentów i lepszą siłę przebicia w mediach.

 

Paweł Kocon

Dyrektor Biura Rozwoju Rynku ARR